W Wielki Czwartek zapraszam na godz. 18.00 na Msze św. Wieczerzy Pańskiej. Do godz. 21.00 zapraszamy na adorację. O godz. 20.30 – Adoracja wspólnotowa przy Ciemnicy.
Daję Wam przykazanie nowe Słuchaj, człowieku wiarą znudzony, obudź się, bo teraz to już nie żarty. Są trzy dni Święte, streszczenie całej historii naszego zbawienia. Lubię Wielki Czwartek.
Rano w katedrach biskupi poświęcają oleje do namaszczenia: ochrzczonych, bierzmowanych, chorych. Wszyscy kapłani wyznają Jedynemu Kapłanowi Jezusowi Chrystusowi: Chcę być wierny danym przyrzeczeniom do śmierci. Przyrzeczenia swoje ponawiają ministranci, lektorzy, szafarze Komunii Świętej i wszyscy, którzy służą przy ołtarzu.
Piękne to, ale ja czekam na Mszę Ostatniej Wieczerzy, kiedy po Ewangelii mogę umywać nogi dwunastu apostołom. Niejednemu łza poleci, mnie też, i spadnie na stopy apostoła. A potem nie umiem powiedzieć kazania, jak tylko powtórzyć to Pana Jezusowe z Ostatniej Wieczerzy.
Czy zrozumieliście to wszystko, co Wam uczyniłem? Wy do Mnie mówicie – Nauczycielu i Panie. Dobrze mówicie, bo nim jestem, ale jeśli Ja, Pan i Nauczyciel Wasz, umywam Wam nogi, to Wy powinniście jeden drugiemu nogi umywać. Po tym poznają, że jesteście moimi, jeśli miłość mieć będziecie jeden ku drugiemu…
Daję Wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali (por. J 13,1-11). On do końca nas umiłował. Krwią swą ocalił pisklęta. Czy świat jeszcze raz powie: Patrzcie, jak oni się miłują? Nie wiem. Chciałbym doczekać, że powie.